okladka 7 2018

Przede wszystkim o indeksach rodowodowych i rankingu najlepszych stad na bazie indeksów jałówek

Ponieważ selekcja jest podstawowym narzędziem pracy hodowlanej, dlatego przypominamy hodowcom jak są wyliczane indeksy rodowodowe przez Centrum Genetyczne PFHBiPM oraz jak możne je wykorzystywać w codziennej pracy. Oczywiście, żyjemy w erze genomiki, innowacyjnej technologii wykorzystywanej do selekcji bydła, jednak nawet ona na pierwszym etapie selekcyjnym wykorzystuje liczbowe wartości wspomnianych indeksów. Te indeksy dają nam odpowiedź na wiele pytań. Przecież nie wszyscy, z różnych powodów, genotypują swoje zwierzęta. Dlatego warto zainteresować się indeksem rodowodowym. Jałówki z jego wysokim poziomem – możemy przyjąć z dużym prawdopodobieństwem – spełnią w przyszłości pokładane w nich oczekiwania. Jakie one będą? Płodne oraz dadzą dużo mleka. Zapraszam do śledzenia rankingu stad na bazie indeksów rodowodowych jałówek. W wydaniu nr 7 Hodowli i Chowu Bydła zachęcamy do zaglądania na stronę Centrum Genetycznego PFHBiPM i do śledzenia na niej rankingu stad. Na jego podstawie łatwo zlokalizujecie dobre stada, z którymi warto podjąć współpracę, choćby inwestując pieniądze w powiększenie własnego stada.

Prezentujemy ranking najlepszych stad - wg jałówek do 6 miesięcy i do 24 miesięcy stworzony przez PFHBiPM. Prezentujemy pracę hodowlaną dwóch najlepszych w Polsce gospodarstw wg powyższego rankingu, z gospodarstwa DANKO oraz z gospodarstwa Stanisława Żochowskiego na Podlasiu.

W tym wydaniu wiele stron poświęciliśmy mleczarstwu. Ponieważ względy ekonomiczne przemawiają za koncentracją przetwórstwa mleka odwiedziliśmy OSM Mona w Koninie, który od lat stawia na współpracę. Teraz dla spółdzielców nadszedł czas na podjęcie kluczowej decyzji. Jakiej? Rozstali się z OSM Łowicz i poszli do Koła.

Zaglądamy także do przyjaznej hodowcom bydła mlecznego mleczarni w Radzyniu Podlaskim do serowara na Dolnym Śląsku, bo rodzime sery zyskują coraz większe, także międzynarodowe uznanie. Najlepszym tego przykładem jest działalność Lucyny i Sylwestra Wańczyków z Krzeszowa na Dolnym Śląsku, którzy nie dość, że wytwarzają przepyszne sery i sprzedają je, to jednocześnie starają się kształcić nowe pokolenia serowarów. Zapraszamy do przeczytania artykułu pt. „Hobby, z którego mogę żyć”.

Już na stałe prezentujemy interesujące buhaje. Tm razem, te z najwyższych lokat, które urodziły się w Polsce.

Rozpoczął się sezon wystaw bydła mlecznego dlatego nasi dziennikarze i współpracownicy przejechali Polskę w wzdłuż i wszerz. Byli w Kamieniu Śląskim, Sielinku, Bratoszewicach, Książu, Szczyrzycu, Poświętnem, Sierakowie, Lubaniu i Glisnie. Z każdego tych miejsc napisaliśmy relację i zaprezentowaliśmy hodowców oraz ich superczempiony.

Nie zapominamy o tych producentach, którzy marzą lub już planują inwestycje. Na tym etapie warto przemyśleć nie tylko kwestie finansowe ale także te techniczne. Przedstawiamy nowoczesną fermę krów z Pępowa i Pokojewa.

Za zakończenie prezentacji nr 7 Hodowli i Chowu Bydła gorąco polecam naszym czytelnikom głos doktorsko - profesorski. Dr Sebastian Smulski „dezynfekuje strzyki i zapobiega mastitis”, zaś prof. Zygmunt M. Kowalski wyjaśnia przyczyny bardzo niskiej zawartości tłuszczu w mleku.

Wypatrujcie najnowszego wydania Hodowli i Chowu Bydła. Mam nadzieję, że każdy z hodowców znajdzie coś ciekawego dla siebie.

Serdecznie zapraszamy do lektury!

SPIS TREŚCI NR 7/2018